Ogólny wizerunek
Jeśli chodzi o całość - Gosia dzięki miłemu uśmiechowi i takiej lekkiej radości, która od niej bije (a także brakiem ekstrawaganckich dodatków czy jakiegoś bardzo charakterystycznego rysu) sprawia wrażenie osoby ułożonej i spokojnej, a przede wszystkim pomocnej (choć ja w sumie mogę być nieobiektywna). Niestety nie udało mi się jeszcze badań na ten temat (tzn. jakie odczucia wywołuje osoba naszej Małgorzaty w obcych ludziach), ale może wkrótce to uczynię (jeśli będę musiała napisać kolejny tekst z tej serii). Wydaje mi się jednak, że w tym wypadku mam rację (Margaret zgadzasz się ze mną? Choć nie - w sumie to Ty nie możesz tego kompletnie ocenić). Gosia czasem nie dostrzega atutów swojej figury, które mogłaby bardzo korzystnie wykorzystać - ona woli je jednak skrzętnie chować, a szkoda, szkoda bo traci na tym cały wizerunek jej kobiecości (na kobiecości się ciutkę znam - kto słyszał o moich pracach rocznych i licencjackiej, a także pomyśle na pracę magisterską na polonistyce ten wie o czym mówię?).Suchen Młodszy i nie tylko.